Jezioro Garda – najwieksze, ale czy najwspanialsze?

Ostatnim punktem w planie, podczas mojej tygodniowej lipcowej wędrówki po północnej Italii, było największe włoskie jezioro –  La Garda z perspektywy miejscowości Peschiera del Garda.

Mój wybór padł właśnie na Peschierę z powodu dogodnego połączenia kolejowego z lotniskiem w Bergamo, z którego miałam wyruszać nazajutrz nad ranem do Polski.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pierwsze wrażenie…chyba faktycznie jest ważne, na pewno bardzo emocjonalne. Próbowałam porównać i „zaszufladkować” jakoś cechy dwóch dopiero co zobaczonych słynnych Jezior – Gardy i Como.

Początkowo wszystko przeważało na rzecz Como, ale za chwilę pojawiło się czerwone światło – „jestem niesprawiedliwa”. Przecież Como zobaczyłam w znacznie większym stopniu, zdążyłam trzy miejscowości przejść wzdłuż i wszerz, popływać sporo po jeziorze, zobaczyć wszystko z różnych perspektyw. A Gardę próbuje oceniać przez pryzmat jednego miejsca?! Nie, to zdecydowanie nie fair. Zestawienie porównawcze może pojawić się chyba dopiero po zobaczeniu choć trochę większego skrawka obu jezior, a przynajmniej Gardy.

Dlatego skupmy się tylko na Peschierze.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Peschiera del Garda to maleńka miejscowość położna na południowych krańcach Jeziora Garda. Dzięki połączeniom kolejowym jest świetnie skomunikowana z takimi miastami jak Mediolan, Werona, Brescia czy Wenecja.

Miasteczko doceniane jest głównie ze względu na świetne warunki wypoczynkowe – campingi, plaże, kąpieliska, sporty wodne.

Jednak odnajdziemy tu też liczne ślady przeszłości świadczące o wielowiekowej historii tej miejscowości. W oczy rzucają się wysokie mury otaczające miasto, to dawne fortyfikacje. Dziś możemy się na nie powspinać.

Znajdziemy tu również sporo budynków wojskowych i stare XVIII-wieczne więzienie. Prócz tego na pewno warto wejść do kościoła św. Marcina i pospacerować zabytkowymi uliczkami miasteczka. Stare miasto jest naprawdę maleńkie i oblegane przez liczne knajpy i lodziarnie, w których oczywiście warto spróbować rozkosznej lokalnej kuchni.

Pamiętajcie o siescie!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

WARTO WIEDZIEĆ:

NOCLEG: W szczycie sezonu najtańszy okazał się hotel S. Benedetto, nieco oddalony od starego miasta, ale za to znajdujący się tuż obok najlepszych plaż i kąpielisk.

JEDZENIE: Wiele restauracji, barów, pizzeri i… supermarketów (naprawdę tanich! i czynnych bez przerwy na siestę, np. Lidl, EuroSpin).

WODA JEST NIESAMOWICIE CZYSTA – LAZUROWA ❤

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s